poniedziałek, 21 października 2013

Seksistowskie opinie w kampanii reklamowej UN Women (kreacja Ogilvy & Mather)


źródło

Dyskryminacja kobiet ma różne oblicza. Tym razem agencja Ogilvy & Mather skupiła się na seksistowskich opiniach pojawiających się jako "podpowiedzi" w wyszukiwarce Google. Kampania składa się z czterech odsłon-plakatów - czterech wizerunków kobiet różnych narodowości. Kobiece usta zaklejone zostały dobrze nam znaną ramką wyszukiwarki. Pikanterii dodaje fakt, że Christopher Hunt (dyrektor artystyczny agencji Ogilvy & Mather w Dubaju) zdecydował się wykorzystać autentyczne zapytania internautów (wyniki wyszukiwania Google z 3.09.2013)...






ONZ Kobiety (ang. UN Women) jest jednostką Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Równości Płci i Uwłasnowolnienia Kobiet (ang. United Nations Entity for Gender Equality and the Empowerment of Women), powołaną 2 lipca 2010 jako połączenie czterech innych jednostek organizacyjnych ONZ:

  • Funduszu NZ na Rzecz Kobiet (UNIFEM),
  • Wydziału ONZ ds. Awansu Kobiet (DAW),
  • Międzynarodowego Instytutu Kształcenia i Badań nad Awansem Kobiet (UN-INSTRAW),
  • Biura Specjalnego Doradcy ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn i Promocji Kobiet (OSAGI).

Połączenie tych jednostek miało na celu promowanie równości kobiet i mężczyzn, zwiększenie skuteczności działań na rzecz poprawy jakości życia kobiet i dziewcząt na całym świecie wraz z ochroną ich praw, walkę z dyskryminacją na świecie.

Asha-Rose Migiro (Zastępca Sekretarza Generalnego ONZ) podsumowała, że równość, rozwój i pokój dla wszystkich kobiet i dziewcząt na całym świecie są kwestiami kluczowymi, a głównym zadaniem UN Women jest sprawienie, by kobiety i dziewczęta mogły wypowiedzieć się jednym silnym głosem, jaki należy im się na arenie międzynarodowej. (źródło). Agencja Ogilvy & Mather wciela te słowa w życie. Sprawia, że kobiety różnych narodowości, niezależnie od rasy i współrzędnych geograficznych odnoszą się do powszechnie panujących o nich opinii wspólnym (choć niemym) krzykiem. Zakładając, że środowisko Internetu (wraz z komentarzami w nim się pojawiającymi) jest odpowiednikiem tych realnych sądów na tematy zarówno bieżące jak i uniwersalne, to można śmiało stwierdzić, że do "równouprawnienia" z prawdziwego zdarzenia jeszcze daleka droga... Sugerowane dokończenia czterech zdań „Women cannot”, „Women shouldn't”, „Women need to”, „Women should” wskazują na poziom problemu. W myśl tego, co pokazuje Google, kobiety nie powinny mieć praw i pracy, nie powinny głosować ani prowadzić pojazdów, zabierać głosu w kościele. Nie powinno się im ufać - powinny być niewolnicami, a ich miejsce jest w domu (konkretnie w kuchni). Kobiety powinny znać swoje miejsce - należy je kontrolować i dyscyplinować.

Polski internauta również może zrobić eksperyment, wpisując początek frazy po angielsku. Algorytm pokazuje nieco inne wyniki każdemu użytkownikowi, niemniej jednak sens pozostaje zachowany:


21.10.2013

Kampania daje do myślenia. Tak, przed nami jeszcze długa droga...

3 komentarze:

  1. Ogilvy & Mather mają doskonałe reklamy - zwłaszcza jak chodzi o te społeczne kampanie reklamowe!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. W ostatnich latach kampanie społeczne są wyjątkowo przemyślane i trafne. Wobec takiej reklamy nie można przejść obojętnie, a o to właśnie chodzi.

    OdpowiedzUsuń