piątek, 3 lutego 2012

Kisses! Urinal - usta, których nie chcesz pocałować na pożegnanie...

Pisuar "Kisses! Urinal" projektu Meike van Schijndel (źródło)

W 2004 roku Virgin Airlines zainstalowały pisuary-usta w toalecie dla VIP-ów na nowojorskim lotnisku Kennedy'ego. John Riordan twierdził wtedy, że pisuary będą hitem, będą odbierane pozytywnie i z humorem. Całuśny pisuar, zaprojektowany przez holenderską firmę Bathroom Mania (a konkretnie przez jej założycielkę), miał być seksownym wyposażeniem toalety i sprawiać, by codzienne doświadczenia zmieniać w coś wyjątkowego. Mottem Bathroom Manii jest zdanie: Create a fantasy world in the bathroom by working on impressions and stories. Przez "Kisses! Urinal" do Virgin Atlantic napłynęło kilkadziesiąt skarg - również od National Organization for Women - kontrowersyjne pisuary zostały wycofane. 


W 2006 roku menedżer jednej z restauracji McDonald's w Holandii - Giel Pijper, zamontował w męskich toaletach nietypowe pisuary - wszystkie były w kształcie otwartych kobiecych ust. Oburzony zaistniałą sytuacją amerykański turysta złożył skargę w głównej siedzibie firmy, twierdził, że pisuary-usta uwłaczają kobiecej godności. Pomimo tego, że Pijper bronił ich nietypową formę, nazywając je dziełami sztuki, centrala nakazała mu zamontować zwykłe wyposażenie toalety. 

logo Rolling Stonesów autorstwa Johna Pasche'a (źródło)


Obecnie mamy do czynienia z podobną sytuacją. Ulrich Schroeder, wieloletni fan kapeli Micka Jaggera stworzył w Lüchow (miasteczko na północy Niemiec) prywatne muzeum Rolling Stonesów. Nikt się nie spodziewał, że jeszcze przed otwarciem rockowa galeria wywoła taki skandal. Bynajmniej nie chodzi o pokazywane eksponaty a... o wyposażenie męskich toalet właśnie. Ulrich Schroeder chciał zachować, powiedzmy - jednorodność stylistyczną, we wszystkich pomieszczeniach muzeum. Takim sposobem w męskim WC znalazły się "całuśne pisuary", które są wariacją na temat grafiki Johna Pasche'a - symbolu Stonesów. Pasche w 1971 roku umieścił otwarte usta pokazujące długi język na okładce albumu.  Tworząc logo legendarnego zespołu wzorował się na dużych ustach Micka Jaggera. Dzisiaj jest ono najsłynniejszym  symbolem graficznym w muzyce rockowej. Niemieckich feministek pierwotny zamysł koncepcji nie przekonuje - uznały pisuary wzorowane na dziele Pascha za obraźliwe i dyskryminujące kobiety. Usta Micka Jaggera? To przecież kobiece usta! Z pewnością kobiece! "Der Spiegel" donosi, że lokalne działaczki wystosowały protest do właściciela muzeum i zażądały usunięcia pisuarów, bo jak można załatwiać swe potrzeby fizjologiczne w taki sposób (czyt. sikając kobiecie w usta)? Roda Armbruster, obrończyni praw kobiet, w rozmowie z tygodnikiem twierdzi: Gdyby pisuary miały języki jak logo rockmanów byłoby OK, bo identyfikowano by je z Jaggerem. Tymczasem bez języka wyglądają jak kobiece usta, a nie jak po prostu wargi człowieka.

Żeby było śmieszniej, autorką "Kisses! Urinal" jest holenderska projektantka i założycielka firmy Bathroom Mania - Meike van Schijndel.


5 komentarzy:

  1. Wszystko jedno męski, czy kobiece, sikać w usta nie wypada. A co z tymi panami, którzy lubią seks oralny (mam tu na mysli nie tylko gejów), z sikaniem mogliby mieć problem...
    Niech sobie ci artyści od sztuki użytkowej lepiej dadzą na wstrzymanie, niech się ograniczą z tymi świetnymi pomysłami do prywatnych toalet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że o ile w McDonaldzie czy w vipowskich toaletach na lotnisku takie pisuary o niekonwencjonalnym kształcie nie były niczym umotywowane, tak w muzeum Rolling Stonesów (do tego prywatnym) jest jakaś idea ich wykorzystanie i osobiście mi to nie przeszkadza :) Jeśli jakiś pan będzie się czuł dyskomfortowo "sikając w usta", to z pewnością nie pomoże mu fakt, że zostaną do nich dorobione języki, jak chcą feministki... :)

      Usuń
    2. ja myśle, ze to jest fajny popartowski gadget i chetnie chvial bym miec taki pisuar w domu - bylby lans na maksa.

      Usuń
  2. Nie wiadomo co o nich myśleć,
    a jeszcze bardziej co z tym zrobić :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... Modę na pisuary zapoczątkował Duchamp swoją "Fontanną". Można zatem stwierdzić, że od 1917 roku toczy się spór o to, czy sztuką może być przedmiot codzienego użytku, i czy pewne akcesoria (w tym wypadku łazienkowe) można nazwać dziełem? ;) W tym konkretnym wypadku, mówiąc dosłownie, nie wiadomo czy podziwiać czy się wysikać. Pomijając fakt, że są to ludzkie usta, czy godzi się obsikiwać dzieło sztuki? Czy ktoś śmiałby oddać mocz na "Damę z łasiczką"? Ba, czy ktokolwiek powiesiłby ją w toalecie?

      Usuń