wtorek, 4 października 2011

REEBOK Easy Tone i oszukańcze reklamy

EasyTone
Która kobieta nie chciałaby mieć zgrabnych - wyrzeźbionych mięśni nóg bez przeżywania katuszy na siłowni? Rok temu, przechodząc dość często Urzędniczą, patrzyłam na billboard ukazujący długie kobiece nogi i jędrne pośladki. Elementem znaczącym, acz nie przykuwającym od razu naszej uwagi, były specjalne (specjalistyczne?) buty marki Reebok z systemem EasyTone. Reklama w sposób "naoczny" informowała nas o korzyściach wynikających z noszenia tych butów - widoczną "reeformę" pośladków i nóg.


Pic na wodę - pomyślałam i poszłam dalej w mych butach niemodelujących mej sylwetki. Jednak, jak się teraz okazało, nie każda kobieta przeszła wobec tych reklam obojętnie. Wiele uwierzyło, że za ok. 300 zł. można uzyskać pożądaną figurę modelki - bez drakońskich diet, odmawiania sobie przyjemności, ćwiczeń w domu czy na siłowni. Zwykłe wyjście do pracy sprawi, że obwód ud się zmniejszy a łydki będą zgrabniejsze. ...Gdyby to wszystko było takie proste. Reebok obiecał cuda i teraz z tych zapewnień musi się wywiązać.

Sales Link dla marki Reebok (źródło)

Na stronie producenta czytamy:  

Podkładki balansujące umieszczone w podeszwie buta wraz z technologią transferu powietrza powodują naturalną niestabilność, dzięki czemu formują pośladki i kluczowe mięśnie nóg z każdym krokiem.  (...) W butach EasyTone połączyliśmy w sobie styl i oddychalność. Podszewka SmoothFit z ukrytymi szwami zmniejsza ryzyko otarć i podrażnień; antybakteryjna wyściółka odprowadza wilgoć.

Dzięki uczuciu "niestabilności" (podobno jest ono zbliżone do tego, które odczuwamy spacerując po plaży) musimy w chodzenie włożyć o prawie 30% wysiłku więcej niż wtedy, gdy nosimy "zwykłe" buty. Jak się okazało, a było to do przewidzenia, nie istnieją naukowe dowody na skuteczność butów EasyTone. W reklamie nie można wprowadzać konsumenta w błąd, tj. podawać fałszywych informacji o produkcie w celu zwiększenia jego sprzedaży. Długa walka w sądzie między przedstawicielami marki a Federalną Komisją Handlu USA zakończyła się porażką Reeboka - musi zapłacić 25 milionów odszkodowania. Adidas (właściciel marki Reebok), rzecz jasna, nie zgadza się z wyrokiem. Jedynym argumentem jest fakt, że wielu użytkowników jest zadowolonych z efektów. Dla mnie reklama zadziałała niczym placebo - skoro reklamują, że działa - ja również widzę efekty. Skoro Helena Christensen, Nicole Scherzinger, czy - na polskim gruncie - Edyta Herbuś mówią, że tym butom zawdzięczają swoją sylwetkę, to nie będę ich opinii podważać. Sama sprawdziłam - na różnego rodzaju forach są osoby, które rozpływają się nad "leczniczym" działaniem EasyTone, np.

Ofelia 25 lut 2010 - 14:46:49
ja mam te buty, kupiłam z pół roku temu i chodziłam regularnie na spacery do puki nie spadł śnieg :) cieszę się że już prawie wiosna bo bardzo chcę znów zacząć je nosić moim zdaniem efekty są , zyskuje szczególnie pupa, ale nogi też w tych butach jak się chodzi to się bardziej napinają mięśnie dzięki czemu się szybciej spala tłuszczyk no i pupa i nogi się ujędrniają i wysmuklają ja je polecam moim koleżankom bo sama jestem zadowolona, ale trzeba w nich chodzić regularnie a nie od przypadku do przypadku :)

~aganl: ja też się podpisuję po bardzo pozytynymi opiniami! Zapłaciłąm €90 i jestem super zadowolona, najbardziej czuć pośladki i łydki jak pracują! (18.02.11 10:37)

~kasia ET: mam te buciki cale czarne kosztowaly 90funt po hodzinie spacerku miala na drugi dzien zakwasy nogi i pupcia!! polecam dziewczynki (10.02.11 11:00)

babajaga: Jestem zwolenniczką sportowego obuwia . kupiłam sobie teraz reeboki easy tone . Moim najnowszym nabytkiem są reboki easy tone . Zachwycona jestem nimi idealnie dopasuwują się do stopy , a do tego czuje że moja pupa pracuje intensywniej niż wcześniej . (10.05.10 21:13)

luna: mięśnie rzeczywiście pracują, dostałam je pod choinkę i jeszcze w wigilię wyszłam je testować na spacerze z psem są bardzo wygodne, chociaż trzeba się przyzwyczaić, a po długim spacerze czułam w nogach i pupie jakbym zrobiła znacznie dłuższą trasę :D (29.12.09 14:56)   

źródło

Zasądzona kwota 25 milionów dolarów zostanie przekazana na refundację dla klientów, którzy rozczarowani produktem mogą go zwrócić i odzyskać pieniądze.

6 komentarzy:

  1. Ludzie są w stanie uwierzyć we wszystko, żeby tylko poczuć satysfakcję z "dobrze" wydanych pieniędzy, a jesli w dodatku jeszcze dotyczy to cudownego sposobu na zgrabne pośladki, to już w ogóle jest szał i mózg się wyłącza.
    No i ta magia liczB1 Tu 18%, tam 11%... to sugeruje jakieś ciężkie badania naukowe... :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, wszystko da się ludziom wcisnąć. Nawet największą ciemnotę. Jest też jedna znacząca kwestia - gdyby te buty kosztowały 70zł, nikt by ich nie kupił. Ludzie wiedzą, że "likwidacja cellulitu" musi mieć swoja cenę. Paradoksalnie - uważają, że 300zł wystarczy, by cieszyć się idealną sylwetką. Tak, klient jest istotą irracjonalną.

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem że temat stary ale mam takie buty chodziłem w nich i powiem że czułem większe zmęczenie niż w zwykłych

    OdpowiedzUsuń
  4. kupiłam je dzisiaj w Biedronce za 139 zł.

    OdpowiedzUsuń