piątek, 19 sierpnia 2011

Poland - Feel invited

Polska Organizacja Turystyczna przygotowała spot zachęcający obcokrajowców do wizyty w Polsce przy okazji EURO 2012.

4 komentarze:

  1. Jako patryotka czuję się zobowiązana do komentarza. No cóż, wszystko i nic, chciałoby się powiedzieć. Dla mnie za szybko, za chaotycznie, nie nadążam, choć jestem Polką, a co dopiero obcokrajowiec? Ale może tak ma być, do dzisiejszych, co to lubią prędko i powierzchownie może to trafi. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj, 2 tygodnie (przyjemnych acz bezkomputerowych) wakacji sprawiły, że muszę nadrobić zaległości w pisaniu ;)

    Myślę, że jest to całkiem "zgrabny" spot, bo nie jest rzeczą łatwą zareklamowanie całego kraju w minutę :) Odwołanie się do pozytywnych skojarzeń związanych z różnymi zakątkami Polski może intrygować obcokrajowców. Jasne - musi to być z odpowiednią dozą lukru, bo to przecież reklama jest :) A że szybko i powierzchownie? No tak, ale taki teledyskowy montaż stał się domeną reklamy, w której chcemy zgromadzić jak najwięcej informacji i, mówiąc szczerze, zupełnie mi to nie przeszkadza :) W tym wypadku ie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "mniej znaczy więcej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje wypoczynku. Trochę zazdroszczę, ale od czego głowa, książki i inne pomoce, dzięki ktorym mogę się przenieść w dowolne miejsce?
    Co do spotu, pewnie masz rację. Nie dało się inaczej. Tylko nie wiem, czy akurat tu pasuje powiedzenie "mniej znaczy więcej". Ja akurat odniosłam wręcz przeciwne wrażenie - za dużo miejsc, czyli wszystko znaczy nic. Ale tak jak mówię, rozumiem, takie są wymogi dzisiejszej reklamy i czasów. Niech będzie, w końcu to reklama nie do mnie skierowana. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siet, literkę "n" mi zeżarło - oczywiście, miało być: nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "mniej znaczy więcej" :)

    OdpowiedzUsuń