piątek, 12 sierpnia 2011

Kuba Wojewódzki w reklamie

Od dwóch dni możemy oglądać reklamy Playa z Wojewódzkim w roli głównej. Kampania przygotowana przez Grey Group wspiera program sieci, który umożliwia bezpłatne i niezobowiązujące testowanie smartfona firmy Huawei przez 2 tygodnie.

Konwencja spotu zbliżona jest do programu, który dziennikarz prowadzi w TVN, o czym świadczy wykreowana sceneria studia, formuła "zapowiedzi gościa" i wypowiadana przy tym przez niego kwestia:

Wszechmogący, wszechbędący, wszechogarniający. Prawie jak ja. Z tą różnicą, że ja nigdy nie wystąpiłbym w reklamie. 


Kuba gości na kanapie lepszą wersję samego siebie - Kubę Wszechpolskiego.


Showman  występował już w reklamach innego operatora telekomunikacyjnego - Polskiej Telefonii Cyfrowej, a w  2005r. razem z Michałem Figurskim reklamowali Erę i jej usługę Tak Tak. 

5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię Kubę, ale zastanawiam się w tej chwili, czy on aby nie zaczyna być już męczący.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś czytałem, że za tą podwójną rolę w reklamie dostał 2,5 miliona złotych ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ad. babka filmowa - to prawda, jego wszechobecność zaczyna być męcząca, już niedługo może się okazać, że będzie mnie irytował tak samo jak Kasia Cichopek i Krzysio Ibisz, którzy są medialnymi weteranami irytacji...

    Ad. Peckinpah - No tak, przecież musiał się przygotować do podwójnej roli, to i podwójna gaża się należy :) Też słyszałam o tej astronomicznej kwocie. Nadal Szymon Majewski jest guru w tym światku, bo (wg Gazety Prawnej) miał dostać za reklamę PKO BP (i 2-letnią współpracę) 3,32 mln.

    A w Somalii susza, dzieci nie mają co jeść, ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Majewski dostał więcej, bo zrobił z siebie większego durnia, a Kuba jest w swojej reklamie bardziej normalny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda - nawet w reklamie Wojewódzki jest cały czas sobą (ze swym sarkazmem, ironią i dystansem do świata). To aż by do niego nie pasowało, gdyby takim ciepłym, miłym głosem zachęcał do testowania smartfonów. Byłby zgrzyt :)

    OdpowiedzUsuń