piątek, 19 sierpnia 2011

Poland - Feel invited

Polska Organizacja Turystyczna przygotowała spot zachęcający obcokrajowców do wizyty w Polsce przy okazji EURO 2012.

niedziela, 14 sierpnia 2011

Wyborcza żenada roku?

 Ha ha ha ha - Łukasz Naczas
 
Pojawił się rapujący klip wyborczy "zajefajnego" kandydata SLD w wyborach do Sejmu - Łukasza Naczasa. Był już rap o Napieralskim (2010), to czemu nie wykorzystać konwencji i w tym roku? 

piątek, 12 sierpnia 2011

Kuba Wojewódzki w reklamie

Od dwóch dni możemy oglądać reklamy Playa z Wojewódzkim w roli głównej. Kampania przygotowana przez Grey Group wspiera program sieci, który umożliwia bezpłatne i niezobowiązujące testowanie smartfona firmy Huawei przez 2 tygodnie.

Konwencja spotu zbliżona jest do programu, który dziennikarz prowadzi w TVN, o czym świadczy wykreowana sceneria studia, formuła "zapowiedzi gościa" i wypowiadana przy tym przez niego kwestia:

Wszechmogący, wszechbędący, wszechogarniający. Prawie jak ja. Z tą różnicą, że ja nigdy nie wystąpiłbym w reklamie. 


Kuba gości na kanapie lepszą wersję samego siebie - Kubę Wszechpolskiego.

O nadmiernym retuszu zdjęć


Wszyscy wiemy jakimi prawami rządzi się przemysł kosmetyczny i reklama z nim związana. Młode kobiety reklamujące kremy przeciwzmarszczkowe, szczupłe modelki prezentujące idealne uda i specyfik, dzięki któremu rzekomo osiągnęły taki rezultat, podmalowane kobiety 20+ zachwycające się preparatami na wągry dla nastolatek, lekarz-specjalista-dentysta mówiący o nadwrażliwości zębów jakiejś znanej piosenkarki - znamy te chwyty bardzo dobrze. Ze względu na specyfikę reklamy cały czas jesteśmy "wprowadzani w błąd", ale przecież o tym wiemy! Nie jest ważne kto reklamuje dany produkt, bo i tak patrzymy na to przez pryzmat chęci zwiększenia sprzedaży, perswazyjności komunikatu itd. Mało kto uwierzy w obietnicę, że skrzętnie zbierany przez kilkanaście lat cellulit po 2 tygodniach zniknie za sprawą kremu, czy że Edyta Górniak używa podkładu scenicznego z Sorayi, a Małgorzata Foremniak kremu z tej samej firmy. 

wtorek, 9 sierpnia 2011

Jeśli to nie jest sztuką...

...to czym jest?
Georges de La Tour, Maria Magdalena




Kyong Nguyen - fotograf od lat współpracujący z najsłynniejszymi markami (nie tylko ze świata mody) w 2010 roku stworzył bajkową sesję zdjęciową dla kolekcji butów Louboutin. Konsekwentnie kontynuuje poetykę niesamowitości w kolejnych - tegorocznych pracach. Najnowsza kampania reklamowa wiosna/lato 2011 jest majstersztykiem w każdym tego słowa znaczeniu. Nguyen sięgnął do klasyki malarstwa i za sprawą sztuki wysokiej reklamuje "sztukę obuwniczej kreacji". 



 

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

W świecie Nabokova - Thylane Leny-Rose Blondeau

Thylane Leny-Rose Blondeau / autor: VOGUE PARIS
Jakiś czas temu pisałam o amerykańskich "małych miss" ("I'm four years old and I feel like a superstar!", "Dzieci MADE IN USA"), które występują w "kameralnych" (widownię stanowią rodzice i krewni) konkursach piękności. Dziewczynki czują się niczym gwiazdy filmowe, a każdy - nawet najmniejszy kaprys - jest spełniany. Paradoks najbardziej widoczny jest, gdy dziecko - będące już w swym estradowym stroju, pełnym makijażu i zrobionej fryzurze (która kojarzy mi się wyłącznie z weselnym schematem stylizacyjnym ciotek) - nie może rozstać się ze swoją ulubioną zabawką czy smoczkiem.

niedziela, 7 sierpnia 2011

Zawód prezenter - rzecz o 13 niedźwiedziach

Są takie newsy, o których nie sposób mówić poważnie. Wyobraźnia jest potężną bronią, która (uruchomiona w nieodpowiednim momencie) może przysporzyć wielu kłopotów. Przeczytanie czegoś niedorzecznego to jedno, ale dlaczego tak jest, że o rzeczach najśmieszniejszych przypominamy sobie dokładnie wtedy, gdy powinniśmy zachować powagę?
 

Czy Internet Explorer jest dla półgłówków?

fot. Microsoft
AptiQuant udowodnił jak niewiele trzeba, by wielkie serwisy informacyjne (m.in. CNN, BBC, "Daily Mail", "Forbes") połknęły przynętę. 

sobota, 6 sierpnia 2011

Bielą na bieli pisane - Roman Opałka


źródło
W mojej postawie, która jest programem na całe życie, progresja rejestruje proces pracy, dokumentuje i określa czas. Występuje tylko jedna data – data powstania pierwszego detalu idei progresywnego liczenia. Każdy następny detal jest elementem jednej całości. Oznaczony jest datą powstania pierwszego detalu – 1965, otwartą znakiem nieskończoności, oraz pierwszą i ostatnią liczbą danego detalu. Liczę progresywnie od 1 do nieskończoności na jednakowych formatach detali (z wyjątkiem „kartek z podróży”), odręcznie, pędzlem, białą farbą na szarym tle, z założeniem, że tło każdego następnego detalu będzie o 1% bielsze od poprzedniego. W związku z tym przewiduję dojście do momentu, w którym detale będą wyliczane bielą na bieli. Każdy detal uzupełniony jest zapisem fonetycznym na taśmie magnetofonowej oraz fotograficzną dokumentacją mojej twarzy.

Roman Opałka[1]

piątek, 5 sierpnia 2011

Zaginiony film Hitchcocka - The White Shadow



W Nowej Zelandii odnaleziono film pochodzący z 1923 roku, którego scenarzystą, montażystą, asystentem reżysera (Grahama Cuttsa) i autorem scenografii był Alfred Hitchcock. Już w tym niemym dziele można odnaleźć zalążki stylu twórcy Okna na podwórze, Zawrotu głowy, Psychozy, Północy, północnego zachodu, Ptaków. 

środa, 3 sierpnia 2011

"Wielbiciele krągłości i ich wybranki" - Feedersi

źródło
Nośnikiem współczesnego kanonu piękna są media, które kreują rzeczywistość. Odchylenie od prezentowanej normy jest traktowane jako coś, co należy jak najszybciej unicestwić. Najbardziej widoczne jest to w reklamach. Upraszczając - brudną bluzkę należy potraktować środkiem piorącym marki X, bo normą są czyste ubrania; ponieważ ideałem piękna (normą) są kobiety w rozmiarze 34, należy poddać się drakońskiej diecie, która (patrząc na współcześnie reklamowane produkty - "odchudzacze") sprowadza się do przyjmowania pod różnymi postaciami środków przeczyszczających. Wszystko to w imię ideologii dominującej, która nie dopuszcza do głosu "inności". Osoby otyłe często są obiektem drwin, a przechodnie - wręcz mimowolnie - zawieszają na nich oko. Wszystko, co odbiega od powszechnie obowiązujących norm przykuwa wzrok.