sobota, 9 kwietnia 2011

Wstęp do Apoteozy Grzeszności, czyli wkroczenie na grunt tajemnicy Czarnoksiężnika z Aken

Ogród ziemskich rozkoszy w filmowej wersji Lecha Majewskiego skłonił mnie do nieco głębszej zadumy nad tryptykiem Boscha. 


cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz