środa, 9 lutego 2011

Szampony do włosów i ich właściwości nabyte

Wella
Szampon nie służy tylko i wyłącznie do mycia włosów, nie jest zatem jedynie środkiem czystości zapewniającym higienę skóry głowy. Różnego rodzaju reklamy przekonują konsumentów, że nawet taki produkt codziennego użytku może:

- doprowadzić kobietę do orgazmu (Herbal Essences)

- sprawić, że poczujemy się niczym gwiazda filmowa (Pantene)

- stanowić o naszej nieśmiertelności (Nivea)

- sprawić, by nasze włosy wyglądały "jak malowane" (Wella)




Ponieważ rynek jest nasycony podobnymi do siebie produktami reklama musi odwoływać się do unikalnych cech każdego z nich. W dzisiejszych czasach nie wystarczy, by szampon "mył włosy" i "usuwał łupież" - teraz włosy mają być "odżywione", "lśniące", "zdrowe", "podniesione u nasady", "puszyste", "niełamliwe", "gładkie", "piękne", "zregenerowane", "wzmocnione", "odporne na zanieczyszczenia", "chronione przed słońcem" - i tak możnaby jeszcze długo wymieniać. Reklama kształtują nasze potrzeby - gdyby było inaczej czytalibyśmy skład danego produktu a nie jego opis. Należy podkreślić, że nie są one naturalne - poprzez fakt, że żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym nie jesteśmy w stanie wyzbyć się chęci posiadania czegoś "nowego" (czyt. "lepszego"). 

Okazuje się, że jako konsumenci nie jesteśmy istotami racjonalnymi... Mała autobiograficzna refleksja: przy okazji łazienkowego remanentu połączonego ze sprzątaniem okazało się, że jestem w posiadaniu 7 szamponów - przy czym każdego z nich używałam jedynie do momentu kupna następnego - w tym momencie używam jednego (tego zakupionego ostatnio) - to tak à propos irracjonalności i refleksji związanej z sytuacją, która skłoniła mnie do napisania o manipulacji szamponową retoryką.

1 komentarz:

  1. Trudno stworzyć oryginalną reklamę szamponu. Widać to po przedstawionych przez Ciebie sloganach.

    OdpowiedzUsuń