wtorek, 22 lutego 2011

SURREALIZM cz. II

Don’t be lost in the weird world of investments.

Surrealistom chodziło o dokonanie radykalnych przemian w ludzkiej świadomości – zwracali uwagę na „uwikłanie w codzienność” przeciętnego człowieka, który poprzez automatyzm zaspokajania podstawowych potrzeb utracił pierwotną wrażliwość i polot. Stąd wniosek, że pierwszym zadaniem surrealistów było na wszelkie możliwe sposoby, atakować przesłanki i podstawy ciasnego racjonalizmu, nie przyjmujące do wiadomości niczego, co nie chciało się pomieścić w granicach jego wąskiego horyzontu; atakować przesłanki i podstawy płaskiego pragmatyzmu, który odmawiał wartości wszystkim tym działaniom, które nie mogły się wylegitymować jakąś empirycznie uchwytną korzyścią[1]



Kolejnym zadaniem było odejście od nawyku rozsądnego myślenia, bo z ducha romantyczny, bezinteresowny bunt – nawet w imię utopii, stanowi o ludzkiej godności. Nie oznaczało to całkowitej negacji intelektu – wskazywano jedynie na pewne niedoskonałości tylko rozumowo poznawanego świata. Surrealiści w założeniu chcieli dokonać syntezy tego, co racjonalne z irracjonalnością. Twierdzili ponadto, że głównym źródłem wiedzy o człowieku/ludzkości powinna być wyobraźnia, ukryte pragnienia, marzenia senne, mity, znaczenia zaszyfrowane w starych symbolach. Należy je wydobyć, wyzwolić i ujawnić. Wyobraźnia z nich wszystkich posiada największą wartość i moc. 

Romain Laurent.
Jako szczególny rodzaj władzy burzy ustanowiony porządek świata i zarazem pozwala dostrzec inny, doskonalszy układ świat - człowiek. Innymi słowy, poprzez zawartą w sobie sprzeczność spełnia zarówno funkcję destrukcyjną, jak i prospektywną[2]. Stanowi pomost między podmiotem a przedmiotem, wyobrażeniem a postrzeżeniem, między subiektywnym a obiektywnym. Łączy wyobrażenie fizyczne z psychicznym. Za pomocą wyobraźni zapowiadali powrót do natury – utraconego raju. Wskazywali na istnienie „stanów uprzywilejowanych”: chorych psychicznie i dzieci. Ich wyjątkowość polega na nie odróżnianiu wyobrażeń od postrzeżeń, jawy od rzeczywistości. Fascynacja „sztuką obłąkanych” w początkowej fazie była paradoksalna: chciano przy jednoczesnym zachowaniu psychicznej równowagi i wolności wejść w świat aspołeczny – w świat ludzi chorych, szalonych, odizolowanych. Wysunięto tezę, że ludzie, których zalicza się do kategorii umysłowo chorych stanowią rezerwuar zdrowia moralnego. Nie są oni bowiem skażeni wpływami zewnętrznymi a ich mechanizmy twórcze są wolne od jakichkolwiek zobowiązań. Podobnie rzecz wygląda u dzieci – posiadają swobodę rysowania, ich talent jest jeszcze nieuświadomiony, a zdolności dopiero się kształtują. Dla Bretona surrealizm jest powrotem do „najlepszej części swojego dzieciństwa”. Malarze surrealistyczni, wśród nich Max Ernst, Salvador Dali, Joan Miró, René Magritte, uważali, że spontaniczne kojarzenie zjawisk do tej pory przeciwstawnych doprowadzi do syntezy świata pod postacią nieantynomicznej wizji – nadrzeczywistości.



[1] K. Janicka, Surrealizm, WAiF, Warszawa 1973, s. 35.
[2] Tamże, s. 37.

2 komentarze:

  1. Witam, bardzo podobają mi sie Pani wpisy na temat surrealizmu i reklamy..bardzo mi pomogły podczas pisania pracy licencjackiej.Chciałam spytać czy nie posiada Pani może więcej przykałdów wykorzystania dzieł surrealistów w reklamach?(chodzi mi o przykłady podobne do zamieszczonych w dwóch Pani wpisach)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Surrealizm jest bardzo wdzięcznym tematem do analizy. Reklama bazuje na nim nie tylko pod "względem ikonicznym", ale także zwraca uwagę na irracjonalność odbiorcy - konsumenta. Proszę kliknąć z prawej strony w "Etykietach" na SURREALIZM. Tam można znaleźć 10 postów, a w nich coś na temat samego kierunku i reklamy. Nie wiem który post oprócz tego Pani przeczytała, więc odsyłam do wszystkich :)

    Jeśli miałaby Pani jakiś problem, proszę pisać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń