czwartek, 3 lutego 2011

Androgyniczność – w poszukiwaniu kobiety idealnej

Andrej Pejic
Po śmierci Isabelle Caro, która cierpiała na anoreksję od 13-go roku życia (w momencie słynnej sesji przy wzroście 1,64m ważyła niecałe 30kg) świat mody nie zmienił swojego nastawienia do kobiecych krągłości. Nastoletnie modelki mdlejące z głodu nigdy nie były wyjątkiem od reguły – przygoda z modelingiem zaczyna się dla nich w wieku 16 lat, nie mają świadomości własnego ciała, wiedzą natomiast, że „mniej znaczy lepiej”. Ciężko jest uwierzyć w połykanie wacików nasączonych wodą i różne tego typu legendy czy krążące żywieniowe plotki, ale fakt faktem – patrząc na nie, aż chce się je nakarmić! Świat mody nie jest przygotowany na zmianę nawyków, więc nadal na wybiegach będą pojawiały się chudzinki. I sama nie mam nic przeciwko – po pierwsze: nikt tych dziewczyn do wybrania takiego zawodu nie zmuszał, po drugie: lepiej się ogląda ciuchy na zgrabnych kobietach (nawet jeśli są wieszakami) niż na tych, noszących rozmiar M. 
  

Nowym trendem jest wprowadzenie androgynów w świat mody. Mężczyźni o kobiecych twarzach są czymś na kształt powiewu świeżości w utartych-modowych schematach. Mają nietypową (jak na kobietę) budowę ciała (– szerokie barki, brak wcięcia w talii, płaska pupa) - a przy tym niespotykaną, delikatną urodę. Jest w nich coś pociągającego, coś intrygującego, co nie pozwala oderwać od nich wzroku.   

2 komentarze:

  1. To prawda, "jest w androgynach coś pociągającego, coś intrygującego, co nie pozwala oderwać od nich wzroku", ale dla mnie jest to bardziej ciekawostka antropologiczna, taki wybryk natury, niż obiekt na wybieg. Nie wiem, czy takich modeli należy szukać do prezentacji mody damskiej, może bardziej do działań teatralnych czy innych artystycznych. Na pewno taka sylwetka nie może być wzorem, to coś szalenie sztucznego, choć na pewno jako zjawisko interesującego. Też zupełnie nie jestem za "wieszakami", kobietami tak chudymi, że odnosi się wrażenie, że kiedy się poruszają po wybiegu, to grzechoczą im kości pod prezentowanym ciuchem. Jeżeli moda ma służyć kreacji nowych trendów estetycznych, jeżeli ma być dostępna dla kobiet, jako podpowiedź nowego stylu lub ciekawych rozwiązań formalnych w ubiorze, to powinna być prezentowana na pięknych kształtach kobiecych. Obok ładnej twarzy, powinna być figura, w której widać budowę ciała kobiety, nie zasuszonej anorektyczki- widoczny biust (a nie przecinki), ładne wcięcie w talii, zgrabną pupę i nogi. Wiem, standard... Jeżeli modę tworzy się dla kobiet- to modelki wpędzają w kompleksy większość kobiet, jeżeli dla mężczyzn, to z autopsji wiem, że milej zaczepić oko na prawdziwym wizerunku tego, co nam się z kobietą kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Thіs deѕign іs steller! You dеfіnitely know how to kеep а reader entertained.
    Between your wit and your videos, ӏ was аlmost mоved to start my own blog (wеll, almost.
    ..HaΗa!) Fantastic job. I really lovеd whаt you had tο ѕаy, and more than that,
    how you prеsеnted іt. Too cool!

    Here is my site; Pay Day Loans
    Here is my page Payday Loan

    OdpowiedzUsuń